"Słowo vitrage oznacza po francusku oświetlenie, bo sam witraż w tym języku nazywany jest vitrail, a w liczbie mnogiej vitraux. Witrażownictwo jest sztuką zdobniczą polegającą na układaniu kompozycji kolorowych szkieł oprawionych w ołów w taki sposób, by dzięki grze świateł, podświetleniu powstał i zachwycał obraz. Sztuka ta, znana już w starożytności rozpowszechniła się w średniowieczu, a z tego okresu najznakomitsze witraże podziwiać można w katedrze w Chartres i bazylice mariackiej w Krakowie. Wśród polskich twórców młodopolskich do najwybitniejszych zalicza się Józefa Mehofera i Stanisława Wyspiańskiego, a spośród ich znakomitych dzieł wystarczy przywołać Boga Ojca z kościoła franciszkańskiego w Krakowie, autorstwa twórcy "Wesela".

Kontynuatorem wielkiej sztuki tworzenia witraży i spadkobiercą tradycji małopolskich jest dzisiaj Tadeusz Maria Przybylski. Urodził się w 1954 roku w Krakowie i studiował konserwację zabytków na Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w Toruniu. To właśnie dzięki kierunkowemu wykształceniu artysta miał możliwość po raz pierwszy zetknąć się z witrażami wielkich mistrzów, kiedy przyszło je konserwować. Wstawianie wybitej szybki w witrażu Mehofera, wyprostowanie ołowianej ramki w pracy Wyspiańskiego, dobór odpowiednich materiałów pod rekonstrukcję fragmentu średniowiecznych kościelnych witraży anonimowych twórców, i wiele innych czynności związanych z renowacją barwnych okien sprawiło, że poznając techniki wybitnych mistrzów, sam zapragnął im dorównać, a nawet prześcignąć. Podobnie jak do pisania wierszy skłania fascynacja poezją, tak obcowanie z wielką sztuką zdobnictwa witrażowego skłoniły artystę do samodzielnego tworzenia.


A w swojej twórczości jest zaiste samodzielny. Obdarzony niepospolitym talentem i przepełniony pomysłami bez liku zaczyna tworzyć swoje witraże od szkiców projektowych. Wspaniała, płynna kreska, znakomite wyczucie proporcji i niesłychana umiejętność w doborze kolorów sprawiają, że już sam projekt witraża jest swoistym dziełem sztuki. Także w pracowni artystycznej Tadeusza Marii Przybylskiego powstają płaty kolorowych szkieł, z których później wycina odpowiedni kształty. Także tu wytapia się ramki ołowiane stanowiące osnowę barwnych szklanych wykrojników, a wszystko razem zestawione i trwale połączone stanowi witraż - dzieło twórcy od początku do końca wykonane przez jednego artystę.

Tematyka witraży Przybylskiego jest niesłychanie różnorodną. Od secesyjnych portretów kobiet, poprzez scenki rodzajowe, martwe natury, kompozycje roślin i kwiatów, aż po abstrakcję. A wszystko z olbrzymim wyczuleniem kompozycyjnym, ładną kreską, niezachwianymi proporcjami i przede wszystkim, co w twórczości artysty charakterystyczne i znamienne - z niesłychanym wyczuciem barw. Widać to szczególnie w witrażach abstrakcyjnych, gdzie poza zawsze interesującym zestawieniem kształtów, najważniejszą rolę spełnia jednak zestawienie barw.

Tadeusz Maria Przybylski miał mnóstwo wystaw indywidualnych i zbiorowych. Jego prace zdobią kościoły, lokale rozmaitych użyteczności, znajdują się w kolekcjach prywatnych osób w kraju i poza granicami. Jednakże wszystkie dokonania prezentacyjne dają jedynie doraźną satysfakcję i jak każdy artystyczny pokaz są ulotne. Zachwycają, trwają w pamięci czas jakiś i zapomina się o dziełach oglądanych czy wysłuchanych...

Dla artysty najważniejsze jest jednak, by można było jego dzieła określić mianem prawdziwej sztuki. A sztuka, cóż to takiego? L'art. C'est l'art. Et puis? Voila tout! - a wszystkie dzieła Tadeusza Marii Przybylskiego na tę definicję sztuki ze wszech miar zasługują."

red. Wiesław Siekierski


...Czytaj księgę gości...     ...Wpisz się do księgi...

Załóż swoja własną księgę za darmo

Tadeusz Przybylski ® Wszystkie wzory strzeżone prawem autorskim